Janusz Maszczyk: Z SOSNOWCA NA KASPROWY WIERCH I GUBAŁÓWKĘ

Jednak już po pogrzebie ktoś znający tereny Polesia i tamtejszy cmentarz gdzie został po samobójstwie pochowany nasz wielki artysta zorientował się, że prawdopodobnie jednak doszło do pomyłki. Więc w miarę upływu czasu zaczął swoje podejrzenia upubliczniać i domagać się ekshumacji pochowanego w Zakopanem polskiego artysty. Zarówno jednak on jak i inne osoby, które te podejrzenia też już wówczas poparły, nie mogły jednak pokonać oporu innych osób. W tym szczególnie ludzi z tak zwanego polityczno – kulturalnego i artystycznego świecznika. Dopiero po kilku latach w majestacie prawa wyrażono zgodę na ekshumację przywiezionej z Polesia trumny. Wtedy dopiero okazało się, że jednak faktycznie doszło do kompromitującej pewne osoby pomyłki. Od tamtych dni minęły już jednak całe długie lata. Obecnie na cmentarzu na Pękasowym Brzysku nadal jednak spoczywa trumna ze szczątkami, ale młodej Ukrainki, a na grobie Marii Witkiewiczowej dalej jest widoczna tablica z napisem, że mama czeka na swego syna zmarłego na dalekim Polesiu5/. W związku z tym mimo woli ciśnie się na usta pytanie? Czy to jest tylko chichot polskiej historii, czy ponowny z zaświatów kolejny już dowcip jaki tym razem zgotował nam nasz Witkacy?…

****

Autor tego artykułu aby już nie zanudzać Internautów swymi wspomnieniami celowo odstąpił od bardzo szczegółowych tematycznych opisów budowy trasy wyciągowej na Kasprowy Wierch i Gubałówkę, gdyż takie informacje są bez problemu współcześnie dostępne nie tylko w publicystyce, ale nawet na forach internetowych. Podobnie jak i opis dawnej, i obecnej fabryki lin oraz drutu w Sosnowcu.

[Zdjęcie autora z 2011 roku. Kasprowy Wierch.]

[Zdjęcie autora z 2011 roku. Hala Gąsienicowa.]

 

[Zdjęcia autora z września 2015 roku. Dolina Jaworzynki.]

[Zdjęcia autora. …Starzy górale mawiają, że pogoda w górach potrafi być tak zmienna i nieprzewidywalna, niczym piękna i bogata góralka. Niespodziewanie obudzony więc halny spowił Tatry ciepłymi powietrznymi prądami i mgłami. Jego majestat i oddziaływanie na naturę jest tak wielki, że jest nawet odczuwalny w dalekim od Zakopanego – Sosnowcu…]

[Zdjęcia autora. …Dzień w górach jest niemiłosierni krótki. Zanim więc na Giewoncie obudzi się ranek, to na Kasprowym Wierchu słońce już za kilkanaście godzin kładzie się do snu…]

…………………………………………………………………………………………………………………………

Autor kolejny już raz bardzo serdecznie dziękuje za bezproblemowe udostępnienie powyższych zdjęć: Szanownej Pani Renacie Balewskiej z Narodowego Archiwum Cyfrowego w Warszawie, Szanownej Pani Danucie Bator z Fotopolska.eu i mojemu przyjacielowi z Sosnowca Pawłowi Ptak, redaktorowi portalu 41-200.pl Sosnowiec dobry adres – Wydarzenia, ciekawostki, historia…, który się cieszy wielkim powodzeniem w Sosnowcu.

Artykuł został uzupełniony nowym tekstem i zdjęciami w stosunku do pierwotnego opublikowanego już w styczniu 2013 roku.

Uprzejmie przypominam, że wszystkie artykułu autora jak do tej pory są publikowane bezinteresownie. Z tego tytułu nie korzystałem więc dotąd nigdy i nie czerpię też nadal żadnych korzyści materialnych, ani też innych jakichkolwiek profitów, poza satysfakcją autorską.

 

Wszelkie prawa zastrzeżone. Żadna część tej publikacji nie może być reprodukowana, przechowywana w systemach przetwarzania lub odzyskiwania danych, ani przekazywana w jakiejkolwiek postaci elektronicznej, odbitki kserograficznej, nagrania lub jakiejkolwiek innej bez uprzedniej pisemnej zgody autora tego artykułu.

 

Publikacje i przypisy:

1 – Andrzej Maria Renard, Andreas Maria Graf von Renard (ur. 12 stycznia1795 w Opawie, zm. 21 listopada1874), hrabia ze Strzelec Opolskich, spadkobierca Coloonów. Był generałem wojsk saskich, pochodzenia francuskiego. Jeden z twórców nowoczesnego przemysłu na Górnym Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim. Był też udziałowcem w wysokości 41% Kolei Warszawsko-Wiedeńskiej.

2 – Wojciech Szatkowski – HISTORIA ZDRADY, Firma Księgarsko – Wydawnicza Kanon, 2012 rok, s. 38 i inne.

3 – Moja żona Renia, niestety ale już zmarła 1 sierpnia 2017 roku.

4 – Informacja pozyskana w miesiącu wrześniu 2015 roku.

5 – Pozyskane informacje od licencjonowanych zawodowych przewodników wysokogórskich. W tym konkretnym przypadku od rodowitych mieszkańców z Zakopanego. W trakcie zwiedzania autora z żona Renią, we wrześniu 2015 roku zabytkowego zakopiańskiego cmentarza na Pękasowym Brzysku.

6Wspomnienia własne, rodzinne i pozyskane też od miejscowych zaprzyjaźnionych górali z Zakopanego.

 

Katowice, sierpień 2018 rok.   

 

                                                                                                                                      Janusz Maszczyk

Strony: 1 2 3 4 5 6

Bear