Janusz Maszczyk: W oparach dymów i gwiżdżących parowozów

Wieś została założona przez polskich, co warto podkreślić dobrowolnych, emigrantów głównie z Zagłębia Dąbrowskiego(Zachodniej Małopolski), którzy osiedlili się tu około 1910 roku. W Wierszynie oraz przyległych wioskach – Dundaju (Дyндай), Chonzoju (Хонзой) i Naszacie (Нашата) – mieszka łącznie około 300 polskich rodzin; wraz z kilkoma rodzinami buriackimi i rosyjskimi jest to około 1000 osób. Obecnie płynnie językiem polskim posługuje się tylko niewielka grupa mieszkańców wsi, wynika to głównie z wieloletniego braku kontaktu z Polską. W Wierszynie działa wiejska szkoła (zajęcia prowadzone są w języku polskim) oraz stojący w centralnym miejscu drewniany kościółek w którym funkcję proboszcza pełni o. Karol Lipiński. We wsi działa Dom Polski pełniący funkcję domu kultury i miejsca spotkań mieszkańców z amfiteatrem i skansenem”. Koniec cytatu.

3 – W 1888 roku do sosnowieckich wsi dociera druga Droga Żelazna Iwanogrodzko-Dąbrowską i w tym samym ponoć też mniej więcej roku zakończono też główne prace przy wznoszeniu Dworca Południowego. W przeciwieństwie do Kolei Warszawsko – Wiedeńskiej, była to jednak kolej szerokotorowa, wg. standardów rosyjskich (1524 mm). Po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku, tory tej kolei zostały usunięte, a na dawnym torowisku ułożono już tory z normalną szerokość 1435 mm.

Podobno za czasów Rosji carskiej szerokotorowa bocznica kolejowa dochodziła aż do klepiskowej jeszcze wtedy drogi. późniejszej uliczki Kościelnej i kończyła swa trasę w okolicach „Lasku sosnowieckiego”. Taką przynajmniej informację pozyskałem w pierwszych latach XXI wieku, od znajomego mężczyzny, wiekowego już i rodowitego mieszkańca z tej ulicy.

4 – Elżbieta Zawacka, pseud. „Zelma”, „Sulica”, „Zo” (ur. 19 marca1909 w Toruniu, zm. 10 stycznia2009). Podczas okupacji niemieckiej znana kurierka Komendy Głównej Armii Krajowej w Warszawie. Była jedyną kobietą spośród 15 kandydatek, która przeszła trening i go ukończyła pomyślnie. Później po zrzucie spadochronowym nad okupowaną Polską, służyła w szeregach specjalnej jednostki cichociemnych. Z wykształcenia matematyczka. Profesor nauk humanistycznych specjalizująca się w historii najnowszej. Jako ciekawostkę warto przypomnieć, że była drugą Polką w historii Wojska Polskiego awansowana do stopienia generała brygady.

5 – Katarzyna Minczykowska, „Cichociemna. Generał Elżbieta Zawacka „Zo”, Oficyna Wydawnicza Rytm, 2014.

6 – wg pana Michał St. de Zieleśkiewicz z publikacji internetowej (z dnia 27 listopada 2017 r.):

Sto piętnaście lat temu, 16 sierpnia 1899 roku przyszła na Świat pierwsza Polka, która uzyskała stopień generalski – Pani generał Maria Stanisława Wittek. Przyszła na Świat w rodzinie działacza PPS i francuski. W wyniku prześladowań przez Rosję carską, Państwo Wittekowie przenieśli się do Winnicy a następnie do Kijowa. Jeszcze jako uczennica, wstąpiła do POW w 1918 roku Powszechna Organizacja Wojskowa, powstała, w 1914 roku z inicjatywy Józefa Piłsudskiego w wyniku połączenia działających w Królestwie Polskim konspiracyjnych grup Polskich Drużyn Strzeleckich i Związku Walki Czynnej w celu walki z rosyjskim zaborcą.

Była członkinią III Polskiej Drużyny Harcerskiej w Kijowie, była studentka wydziału matematyki, jedyna kobieta na Uniwersytecie Kijowskim. W ramach POW, Pani Maria Wittek ukończyła kurs wywiadowczy i szkołę podoficerską. W tym czasie szefem POW był pułkownik Leopold Lis-Kula, prywatnie narzeczony Pani Marii Wittek. Pułkownik Leopold Kula -Lis, dwukrotnie odznaczony złotym Orderem Virtuti Militari.

Pisano o nim pieśni, jego imieniem nazywano szkoły, ulice, place. Był jednym z największych bohaterów II RP i jednocześnie najmłodszym pułkownikiem Wojska Polskiego, wybitnym legionistą i żołnierzem Polskiej Organizacji Wojskowej.

Już w lipcu 1919 roku Pani Maria Wittek objęła kierownictwo Wydziału Wojskowego POW. W momencie wkroczenia Wojska Polskiego do Kijowa przeszła do służby w sztabie (wywiad) III, a później VI Armii dowodzonej przez generała Wacława Teodora Iwaszkiewicza-Rudoszańskiego. W ramach Ochotniczej Legii Kobiet (OLK) – polska ochotnicza organizacja wojskowa utworzona we Lwowie w 1918 roku przez kobiety, pragnące pomóc polskim żołnierzom w walce o niepodległość Polski.

Za obronę Lwowa otrzymała srebrny order Virtuti Militari.

W 1922 roku ukończyła kurs w Szkole Podchorążych Piechoty w Warszawie i została jedną z 4 kobiet oficerów Wojska Polskiego.

Już w wolnej Polsce, w latach 1928–1934 była Komendantką Naczelną Przysposobienia Wojskowego Kobiet, od 1935 naczelnikiem Wydziału Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego Kobiet w Państwowym Urzędzie Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego.

W czasie wojny obronnej we wrześniu 1939 roku była Komendantką Główną Kobiecych Batalionów Pomocniczej Służby Wojskowej w stopniu pułkownika, który otrzymała 15 IX 1939 r. Od października 1939 do stycznia 1945 stała na czele Wojskowej Służby Kobiet w Komendzie Głównej Związku Walki Zbrojnej – Armii Krajowej.

W Powstaniu Warszawskim walczy w stopniu pułkownika.

Po upadku Powstania Maria Wittekówna znalazła się w gronie współtworzących konspirację antysowiecką o kryptonimie „Nie” – „Niepodległość”

Po wojnie aresztowana przez zbrodniczą żydokomunę. Po wyjściu z więzienia pracowała jako kioskarka “Ruch “

Prezydent Lech Wałęsa, mianował Ją 2 maja 1991 na stopień generała.

Stopień generalski Pani Marii Wittek wręczyli minister w kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego i wiceminister obrony Bronisław Komorowski…[…]…. Do końca życia Pani generał pobierała emeryturę w wysokości około 500 zł wypracowaną w kiosku “Ruchu”.

Zmarła w Warszawie 19 kwietnia 1997 roku mając lat 98 w mieszkaniu u Sióstr Urszulanek, przy ulicy Wiślanej 2 dawniej Gęsia”. Koniec cytatu.

7 – wspomnienia pozyskane od rodziców oraz wspomnienia własne od czasów okupacji niemieckiej, jak również pozyskane od znajomych, kolegów i przyjaciół z Sosnowca.

 

Autor bardzo serdecznie dziękuje za możliwość bezpłatnej publikacji zdjęć Szanownym Paniom: Renacie Balewskiej z Narodowego Archiwum Cyfrowego w Warszawie i Danucie Bator z Fotopolska.eu. Dziękuję też Szanownemu Panu Dariuszowi Jurkowi, Prezesowi Forum dla Zagłębia Dąbrowskiego. Jak również mojemu przyjacielowi, znanemu propagatorowi przeszłości Sosnowca, panu Pawłowi Ptak – redaktorowi naczelnemu internetowego portalu – „Sosnowiec Archiwum” oraz też wielu, wielu innych przekazów internetowo informatycznych. Pan Paweł Ptak jest też jednym z organizatorów niezwykle ciekawych spotkań w „STACJI SOSNOWIEC” ze znanymi historykami, aktorami teatralnymi, sportowcami, trenerami i wieloma, wieloma jeszcze innymi osobami promującymi dzieje Sosnowca.

Składam też serdeczne podziękowanie i wyrazy głębokiej wdzięczności Szanownemu Panu Mariuszowi Rzepka za możliwość opublikowania zdjęcia nr 6A z portalu internetowego:- www.StareMiejsca.pl

 

Uprzejmie przypominam, że wszystkie artykułu autora – Janusza Maszczyka – jak do tej pory są publikowane bezinteresownie. Z tego tytułu nie korzystałem więc dotąd nigdy i nie czerpię też nadal żadnych korzyści materialnych, ani też innych jakichkolwiek profitów, poza satysfakcją autorską.

Katowice, listopad  2017 rok

 

                                                                                                                                 Janusz Maszczyk

 

 

 

 

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10

Bear