Janusz Maszczyk: Randez vous z każdą władzą – czyli krótka historia pogońskiej Szkoły Realnej

[Własność – pan Paweł Ptak. Po lewej stronie widoczna na murze dawnej Szkoły Realnej pamiątkowa tablica o treści:- „PAŃSTWOWE GIMNAZJUM I LICEUM IM. STANISŁAWA STASZICA W SOSNOWCU”. Na tablicy po lewej stronie widoczne niewielki popiersie Stanisława Staszica, a w górnej części Orzeł Biały, jednak bez korony. Tablica została zawieszona po 1945 roku. Dokładna data jej zawieszenia i wykonania zdjęcia jest dzisiaj już trudna do ustalenia.]

 

[Własność pana Tomasza Grząślewicza. Powiększona tablica, ta sama co na powyższym zdjęciu pozyskanym od pana Pawła Ptak.]

[Zdjęcie powyższe autora pochodzi z 2000 r. Widok od strony już zdemolowanego, kiedyś bajecznie kolorowego i pięknego parku szkolnego – jedynego w Zagłębiu Dąbrowskim tak okazałego pod względem obszarowym i wyposażonym w ozdobne krzewy, drzewa i kwiaty, byliny, urokliwe wijące się alejki i ukryte wśród nich, ciche i romantyczne ławeczki. Taki park szkolny zapamiętałem doskonale jeszcze z tych lat, gdy byłem licealistą w tym pięknym gmachu szkolnym (rocznik absolwencki 1954/1955). Widoczne częściowo na zdjęciu asfaltowe boisko powstało już w latach 60. XX w. kosztem całkowitego unicestwienia zabytkowego parku szkolnego i wycięcia co do pnia wszystkich ozdobnych roślin.]

Jeszcze tylko kilkanaście zdań, dosłownie na samo już zakończenie.

Trzeba być obdarzonym niezwykłym wprost realizmem magicznym, pełnym mitów, legend i półprawd, by pod względem ideowo – programowym porównywać dawną pogońską typową rosyjską Szkołę Realną, gdzie wszędzie, nawet w zakamarkach tego budynku, słychać było tylko język rosyjski, z powstałym pośpiesznie w 1919 roku, ale w wolnej już Polsce nasyconym patriotyzmem polskim Gimnazjum Państwowym Stanisława Staszica, a cóż dopiero mówić o współczesnym – IV Liceum  im. Stanisława Staszica – które funkcjonuje już od wielu, wielu lat na zupełnie już pełnych programowych obrotach w wolnej i niepodległej Ojczyźnie. Nie jestem też w stanie mentalnie pojąć, dlaczego obecnie w tej placówce oświatowej obchodzi się niezwykle wręcz uroczyście, czy nawet wręcz nabożnie, kolejne urojone rocznicowe uroczystości, a sięgające przecież jeszcze czasów Szkoły Realnej, gdy Polska była skuta zaborczymi kajdanami Rosji carskiej. Natomiast szkoła pod względem programowym oparta była wtedy wyłącznie tylko na mechanizmach zaborczych, zawsze wrogo ukierunkowanych wobec Narodu i niepodległego Państwa Polskiego. Ale ku memu zaskoczeniu i zdziwieniu, podobne praktyki stosuje się też obecnie nie tylko w moim rodzinnym Sosnowcu, ale też w niektórych miejscowościach na Górnym Śląsku i Opolszczyźnie, gdzie wznoszono budynki szkolne jeszcze w XIX wieku przez obce nam narodowo zaborcze władze pruskie. Współcześnie, ku memu nieograniczonemu zaskoczeniu i zdziwieniu również i te szkoły, obecnie już jednak typowe polskie, też się ozdabia tradycją wielopokoleniowego dziedzictwa narodowego i obchodzi się w tych obsypanych już mchem pruskiej starości budynkach kolejne uroczystości rocznicowe. Zresztą podobne zjawisko zaćmy pamięci narodowej i patriotycznej występuje też w innych regionach naszej Ojczyzny.

Tak niestety niektórzy współcześni kreatorzy naszego dziedzictwa narodowego, postrzegają naszą dumę i patriotyczną przeszłość narodową. Ten kołowrotek historycznych uroczystości rocznicowych w przeciwieństwie do Sosnowca, to na Górnym Śląsku i Opolszczyźnie, świętuje się jednak dosłownie tylko w tych budynkach szkolnych, które już tam stały od XIX wieku na zaborczych ziemiach. Można więc z przymrużeniem oka przyjąć, że uroczystości te dotyczą wyłącznie tylko ciągłości rocznicowych, ale konkretnie tylko związanych z tymi budynkami, a nie z dziedzictwem programowym polskiego patriotycznego i narodowego szkolnictwa. A przecież obecny w Sosnowcu budynek IV Liceum im. Stanisława Staszica, już od ponad 40. lat stoi w zupełnie innym rejonie miasta Sosnowca, niż ten pierwszy jeszcze budynek, o którym nawet nie wiemy gdzie stał we wsi Pogoń, gdy uruchomiono w nim 17 października 1894 roku po raz pierwszy Szkołę Realną.

[Własność – pana Pawła Ptak. Powyżej rosyjska Szkoła Realna ujęcie z XIX wieku. Widok od parku szkolnego.]

[Własność – pana Pawła Ptak. Rysunek Szkoły Realnej z czasów Rosji carskiej. Widok od parku szkolnego.]

[Własność – pana Pawła Ptak. Gimnazjum im. Stanisława Staszica z czasów II Rzeczypospolitej Polski. Widok od uliczki Mariackiej.]

[Własność – pana Pawła Ptak. Gimnazjum im. St. Staszica – okres II Rzeczypospolitej Polski. Widok od uliczki Mariackiej. Po prawej stronie w ozdobnym parkanie widoczna metalowa furtka.]

[Własność – pana Pawła Ptak. Rok 1960. Liceum Ogólnokształcące im. Stanisława Staszica. Widok od strony zdewastowanego już wtedy parku szkolnego.]

 

……………………………………………………………………………………………………………………….

 

Publikacje i przypisy:

1 – Magazyn Zagłębiowskiej Małej Ojczyzny, Redakcja: Jan, Kazimierz i Łukasz Zielińscy, nr 5 (97) 15 maja 1998, s. 8.

2 – „Sosnowiec –obraz miasta i jego dzieje”, pod redakcją Antoniego Barcika i Andrzeja T.Jankowskiego, wydanie Sosnowiec 2016, s. 332

3 Cezary Zefiryn  Uthke

Cezary Zefiryn Uthke psed. „Tadeusz”, „Rządca”, „Cezary” mimo, że urodził się w Łodzi (26 sierpnia 1899 r.), to jednak całe swe dorosłe życie na zawsze związał z Zagłębiem Dąbrowskim. Tę piękną ziemię tak pokochał, że poświecił dla niej nawet swe życie. Pochodził z rodziny niemieckiej, która przybyła z dalekiej Saksonii do Królestwa Polskiego, potocznie wtedy zwanego Królestwem Kongresowym (ros. Царство Польское, Carstwo Polskoje). Jego dziadek – Niemiec z dalekiej Saksonii przybył do Kongresówki, gdy jeszcze Polska była skuta kajdanami niewoli Rosji carskiej. Podobno już po krótkim zaaklimatyzowaniu się podjął pracę w charakterze sztygara w jednej z zagłębiowskich kopalń węgla kamiennego. Młodziutki wówczas Cezary Uthke ukończy już maturę na w Szkole Realnej w Sosnowcu, gdy jeszcze Polska dalej tkwiła w niewoli carskiej. W 1906 roku rozpoczyna studia w Politechnice w Rydze, a dyplom inżyniera mechanika uzyska w Moskwie. W odrodzonej już Polsce – II Rzeczypospolitej pomnaża swój dorobek naukowy o dodatkowy fakultet uzyskując dyplom inżyniera architekta. Od 1914r. prawie do 1918 roku służy w artylerii w armii rosyjskiej. Pod koniec 1918 roku trafia do niewoli niemieckiej. Z chwilą jednak, gdy tylko Ojczyzna nasza uzyskuje wolność, to swe losy zwiąże na trwałe i na zawsze z Polską, aż do swej męczeńskiej śmierci.

Od grudnia 1918 roku był inspektorem pracy w Sosnowcu. Jak do tego doszło wspomina – Aleksy Bień: – „W grudniu 1918 r. zgłosił się do mnie z polecającym bilecikiem od członka CKR, Bronisława Ziemięckiego, Ministra Pracy Rządu Ludowego, inż. Cezary Uthke (kolega Ziemięckiego z politechniki), który został mianowany Inspektorem Pracy w Sosnowcu (inspektorat znajdował się wówczas przy ul. Mariackiej, dziś Związkowej)”. W tym samym roku wstępuje do Polskiej Partii Socjalistycznej. W 1919 roku zostaje komendantem Związku Strzeleckiego w Zagłębiu Dąbrowskim. Od 1920 roku służy wiernie w Wojsku Polskim jako porucznik, a następnie jako kapitan ze starszeństwem od 1 czerwca 1919 roku. Był żołnierzem 23 Pułku Artylerii Polowej. W 1919 roku jako już członek Polskiej Partii Socjalistycznej jest też przewodniczącym w strukturach tej organizacji w sosnowieckiej dzielnicy Pogoń, gdzie między innymi prowadzi też kursy esperanto. W tym samym roku zostaje ławnikiem Magistratu miasta Sosnowca. Jednocześnie kieruje w Sosnowcu pracami Wydziału Budownictwa w Zarządzie Miejskim (z kolei wg Wikipedii – kierownik Wydziału Komunalnego). Jest nie tylko autorem, ale za własne pieniądze publikuje też pracę o urbanistyce miast. Dysponuje tak wielką inwencją, że z jego inicjatywy zostaje nawet udokumentowana lista poległych Polaków z rąk siepaczy carskich jaka miała miejsce 9 lutego 1905 roku przy głównej bramie wiodącej do Huty „Katarzyna”. Z jego też inwencji pamiątkowa tablica zostanie uroczyście odsłonięta na murach portierni Huty „Katarzyna” w dniu 9 lutego 1922 roku. W roku 1925 PPS odnosi zwycięstwo w wyborach do Rad Miejskich w Sosnowcu i Dąbrowie Górniczej. W tym okresie jest projektantem szpitala dziecięce w Siewierzu, który pod jego kierownictwem został zresztą wybudowany.

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13

Bear