Najpierw ratujmy zabytki, później stawiajmy pomniki…

Zniknęły na zawsze dworzec w Kazimierzu Górniczym, Jęzorze, ślady po dawnych zakładach Woźniaka, Piątkowskich (Metal-Chem), Sostal, ogromna ilość kopalnianych zabudowań i pomniejszych zakładów i manufaktur. Do wyburzenia przymierzany jest też Konstantynów i co ciekawe nazywane jest to rewitalizacją. Specjalność sosnowiecka -rewitalizacja poprzez wyburzanie.

Gdzie przyczyny i gdzie winni, wszak porażka jest sierotą…

Jaka może być przyczyna tego co się dzieje z sosnowieckimi zabytkami? Jedną z nich jest brak konserwatora zabytków. Wakat na tym stanowisku jest wręcz symboliczny w naszym mieście. Nikt nie zablokował na przykład wymiany historycznych wrót do bazyliki katedralnej WNMP przez które to drzwi przechodził późniejszy papież Jan Paweł II i Prymas Tysiąclecia kardynał Stefan Wyszyński podczas słynnych na całą Polskę wydarzeń milenijnych w Sosnowcu w roku 1967.

Kiedyś na straży pamięci stawały też wszelkiego rodzaju stowarzyszenia i grupy miłośników zabytków. Dziś częściej je widać walczące nie o historię Sosnowca, nie o pamięć, a o granty na własną działalność. Jest to zrozumiałe, ze nie będą publicznie krytykować instytucji od której dostają pieniądze i nie będą jej zwalczać swymi działaniami. Tak jak mądre zwierze niem kąsa ręki, która go karmi.

W naszym mieści obchodzi się urodziny „Inki” (Danuty Siedzikówny), niewątpliwej bohaterki podziemia antykomunistycznego, ale zupełnie niezwiązanej z Sosnowcem, zapominając jednocześnie o ludziach związanych z naszym regionem. Tę przestrzeń publiczną, w innych miastach zarezerwowaną dla „lokalsów” zawładnęli nowi bohaterowie (niektórzy delikatnie mówiąc kontrowersyjni jak „Łupaszko”, czy Geremek) w miejsce starych bohaterów takich jak związany z Sosnowcem Leon Kruczkowski.

Grzechem ludzi odpowiedzialnych za ochronę zabytków w Sosnowcu jest też brak pomysłu na Pałac Schoena przy ul. 1 Maja, czyli budynek sądu. Pałac sam w sobie jest perłą architektoniczną, których tak niewiele zostało w naszym mieście. Dalsza indolencja władz w tej kwestii doprowadzi do tego, że za kilka lat obróci się on w ruinę. Na co czekamy? Pamiętajmy, że dbałość o własne dziedzictwo kulturowe to jedna z cech, która odróżnia nas od zwierząt. Zabytki są najlepszymi i jednocześnie najbardziej prawdziwymi pomnikami historii. Poniżej prezentujemy zdjęcia dworca Sosnowiec Południowy, budynku solidnego, przestronnego, dla wielu ciekawszego nawet od zabudowań kolejowych w Maczkach. Budynek ten, który mógłby być ciekawym miejscem na mapie kulturalnej Sosnowca stoi i dogorywa. Czy jego los i innych wyżej wymienionych jest już przesądzony i czy kogokolwiek to jeszcze w Sosnowcu obchodzi?

Posłowie (tym razem w znaczeniu literackim)…

Powyższy artykuł w znacznej części przygotowany był do publikacji już kilka tygodni temu, jednak ze względu na trwającą kampanię wyborczą nie został on opublikowany. Zachodziła obawa, że zostanie on wykorzystany jako narzędzie w tej kampanii, a co za tym idzie również autor zostałby pośrednio wciągnięty w niechcianą grę. Celem publikacji nie jest atakowanie kogokolwiek, mimo iż padają tu nazwiska czynnych polityków różnych partii. Nadrzędnym celem jest zwrócenie uwagi na to co się dzieje z ochroną zabytków w naszym mieście i to nie tylko tych przez duże “Z”, ale również tych małych, lokalnych, uwikłanych w naszą historię sprzed lat. Bardzo byśmy chcieli, żeby temat ochrony zabytków zagościł także w innych lokalnych mediach, ale znając realia są raczej na to male szanse. Dlatego być może jest to już ostatni artykuł o ochronie zabytków Sosnowca…

[PP]

 

Strony: 1 2

Bear